http://www.tlpoker.pl/


LP international Poland    Kontakt            Użytkownicy: 154 Aktywnych, 0 Zalogowanych - Godzina: 12:51
Poker Nowości








TLP Avatary Pokerstars:


Poker is fun

Nowy na TLPoker? Zarejestruj się za darmo!
rss
Full-time Pro
  imjubei2, Oct 20 2010

Witam w moim 162437 powrocie do blogowania . Od ostatniego wpisu minęły 3 miesiące, więc to i tak "szybki" powrót. Tym razem jednak będzie inaczej i wpisy będą pojawiały się systematycznie (ktoś się założy ? ).

Studia
Ten etap mam w końcu za sobą. W czerwcu zdałem wszystkie egzaminy i pozostało tylko przygotowanie do tego najważniejszego - magisterskiego i napisanie pracy. Jako, że nie bardzo chciało mi się to robić, to zająłem się grindowaniem:


Wykres niepowalający, ale taki jest urok grindowania na 12 stolikach. W sierpniu postanowiłem zrobić sobie przerwę od cashy i pograć trochę znienawidzonych MTT. Nie wiem jak u was, ale dla mnie odpadnięcie poza finałowym stole na miejscu załóżmy 16 to jedno z najgorszych pokerowych momentów. Jeszcze jak się do tego doda, że odpadło się wsuwając J4o na 3bet od jakiegoś nita. W międzyczasie trzeba było zaliczyć jakiś projekt na uczelni, a że akurat wypadło to o 9 rano po całonocnym graniu z kumplami w różne gry (UT, Tzar, AoE) - można się domyślić jak wyglądałem

We wrześniu pisanie pracy magisterskiej i nauka do egzaminu. Z tego co się orientuję, to prace zazwyczaj mają ~100 stron tekstu, moja miała 58 stron, z tego pewnie 20 zajmowały wykresy i jeszcze pisałem ją wspólnie z kolegą . Pisaliśmy o wycenie rezerw aktuarialnych - ubezpieczenia, renty itp. Przez pierwsze dni września grałem również MTT i w końcu w kilku turniejach coś ruszyło:


+ jeszcze 2 inne wyniki powyżej 1k. Przyznam, że do tej pory miałem wynik w MTT poniżej 0, teraz jest to ładny plusik. Kilka spostrzeżeń z grania:
- w turniejach jest więcej fishy
- jest spora różnica w turniejach za 5$ i w tych za 100$
- trzeba zagrać ich dużo
- dużo mniejszy stres niż na grach cashowych (pomijając FT)
- nawet jak zagrasz ich dużo, to w sumie trudno określić ile średnio masz roi.

To ostatnie spostrzeżenie spowodowało, że zacząłem się zastanawiać, czy lepiej pozostać przy MTT, czy wrócić do grania cashy. Posprawdzałem kilku polskich prosów na OPR i doszedłem do wniosku, że dobry wynik września to głównie fart, a granie na poziomie 30% roi jest jeszcze dla mnie nieosiągalne.

Tyle na dzisiaj, w następnym wpisie będzie o planach na ostatnie 2 miesiące i przyszły rok.

http://www.vimeo.com/16005633
Mój pies




0 votes

Komentarze (5)


Long time no see
  imjubei2, Jul 11 2010

Od ostatniego wpisu ponad rok, więc wypadałoby w skrócie przedstawić co się działo:

Studia
Jak to zazwyczaj ze studiami bywa, kiedyś się muszą skończyć. Ostatni semestr minął, do zaliczenia zostały jeszcze tylko jakieś projekty z VBA. Udało się zdać egzamin licencjacki - obecnie jeden z trudniejszych egzaminów (szczególnie jak się zabiera za niego na ostatnim roku). Jak ktoś jest ciekawy jak to wygląda na matematyce to tutaj część otwarta egzaminu: http://www.math.uni.wroc.pl/egzmgr/mgr2010.06/otw0610.pdf . Brakowało mi tylko ściągawki takiej jak na maturze, bo po 5 latach zapomniałem wzoru na objętość kuli - trzeba było liczyć całki .
Przede mną jeszcze obrona pracy, która przysłowiowo "się pisze" i egzamin magisterski, ale ten już raczej z górki. Studia to fajna sprawa i nie wyobrażam sobie siebie bez takiego rodzaju zabezpieczenia na przyszłość. Mimo, że nie mogłem przez ten czas być "Full Time Poker Pro" to nie będę tego żałował.

Poker
Tutaj bywało różnie. Przez dłuższy czas miotałem się między roomami i odmianami pokera. Jak był ciekawy wyścig SnG na Bossie to zacząłem grać SnG. Bez oglądania filmików, jedynie pomoc od SnG Wizarda. Wyglądało to tak, że wstawałem około 9 rano i dzień kończyłem o północy przez 5-6 dni. Wynik na minusie, samopoczucie fatalne, ale wyścig wygrany, rb sporo i z perspektywy czasu ciekawe doświadczenie. Jako, że nigdy nie lubiłem grać MTT (czytaj: nigdy nic nie wygrałem), to postanowiłem skupić się na cashach.

Obecnie staram się pokonać stawki 1/2$ z 20bb-50bb stackiem na Pokerstarsie. Gra mimo pewnego zubożenia wynikającego z mniejszych stacków jest ciekawa i dosyć wymagająca. Podoba mi się, że dużo decyzji można podjąć tylko patrząc na proste wyliczenia przerobione wcześniej. Przy następnym wpisie postaram się trochę więcej o tym napisać, teraz tylko jedno starsze rozdanie:
http://www.tlpoker.pl/h/111120
Pomijając wielkość mojego 3beta. Jaki jest nasz zakres calla po jego pushu, jeśli on pushuje TT++ / AQ++? (dla ułatwienia dodam, że KQo to easy fold )

Mundial
Właśnie skończyłem oglądać finał i jestem rozczarowany. Pomijając sam mecz finałowy (który był po prostu brzydki) - jakoś straciłem ochotę do oglądania piłki w takim wydaniu. Większość meczy wygląda tak, że w momencie strzelenia gola przez jedną drużynę zaczyna się teatrzyk:
1) Połowa tej drużyny potrzebuje pomocy lekarskiej przy każdym kontakcie z ziemią
2) Druga połowa ma problemy z pójściem po piłkę, nawet jeśli leży ona o 1m
3) Festiwal nurkowania akrobatycznego
Rozumiem, że inaczej można dać przeciwnikom kilka cennych minut i przypadkiem strzelą gola, ale czasami to co wyprawiają piłkarze jest przesadą.

Dodatkowo wałkowane po tysiąc razy powtórki video. Nie wiem ile jeszcze trzeba będzie czekać aż FIFA pójdzie po rozum do głowy i da taką możliwość sędziom.


Tutaj mój ulubiony dive z Youtube'a:


Podsumowując ten paragraf - chyba przerzucam się na oglądanie rugby.

Plany
- piszę pracę magisterską (lipiec, sierpień)
- zdaję egzamin magisterski (wrzesień)
- robię w końcu supernovę (lipiec, sierpień)
- jem śniadanie przed rozpoczęciem grania (lol)
- biegam częściej niż raz na tydzień

Na razie tyle, następny wpis postaram się umieścić za tydzień

Kącik muzyczny (tym razem dobra na odtiltowanie muzyka z któregoś z blogów na LP.net)




0 votes

Komentarze (7)


Validation
  imjubei2, Jun 18 2009

Od ostatniego update'u minęło 6 dni, więc wypadałoby napisać co nowego się dzieje. Niestety niewiele i trzeba jakoś powalczyć, żeby działo się więcej .

SESJA
Która co roku straszy o tej porze. Mam ogromny problem z mobilizacją do nauki, pewnie jak większość studentów. Czasu jest oczywiście dużo i z łatwością wygospodarowałoby się te 2 godziny dziennie, ale oczywiście zawsze znajdzie się coś do zrobienia: pokerek, wyjście na piwo z kumplami, spanie, czy w ostateczności nawet sprzątanie (sic!). W sumie tylko dwa egzaminy, ale typ studiów (matematyka) wymaga dogłębnej znajomości materiału, a nie wykucia 1567636 regułek.

Cashe
Z dołka powoli wychodzę. Popełniam dużo mniej błędów, gram niekonwencjonalnie i agresywnie. Kilka rozdań które przez ostatnie dwa dni utkwiły mi w pamięci:
http://www.tlpoker.pl/h/80460 - 200e w błoto. Całe rozdanie rozegrane dobrze oprócz rivera który jest oczywistym foldem. Czasami żal zrzucić taką rękę, która była nutsem na flopie i turnie, ale on tutaj nigdy tak nie rozgrywa 7ki. Takie rozdania męczą mnie do końca dnia i w sumie dobrze, następnym razem zrzucę
http://www.tlpoker.pl/h/80458 - Czasami dziwi mnie jak kolesie grający ścianę (15/10) nagle, w najlepszym dla mnie momencie wrzucają stacka.
http://www.tlpoker.pl/h/80459 - Cały dzisiejszy dzień walka z tym kolesiem. Gdybym wiedział, że koleś nie zrzuca do 4betów, to nie dawałbym tego 4beta z taką kartą, tylko poczekał na coś lepszego. Flop przyjaciel. Jak rozgrywacie turna (wiedząc, że koleś tutaj będzie często floatował)?
http://www.tlpoker.pl/h/80461 - Czasami bywa i tak.
Cel na ten miesiąc to wyjście na zero z gry i zrobienie 2ke rake'a. Dosyć niskie oczekiwania, ale czekające mnie egzaminy nie pozwalają na długą grę.


SnG
Jak już wspominałem w poprzednim wpisie zainteresowałem się grą w turniejach SnG. W poprzednim miesiącu udało mi się wygrać SnG race na Boss Medii w kategorii Silver. Sama gra przebiegała mniej więcej tak (od niebieskiej kropki):

Jak widać bez rewelacji. Wynik delikatnie na plus. Byłoby lepiej gdyby kilka razy mnie nie rozłączyło przy 16 otwartych stołach. Teraz dzięki sugestiom co do wyboru internetu bezprzewodowego mam nadzieję, że uda się przed tym zabezpieczyć. Jak doliczy się do tego wyniku rakeback + kasę za miejsce w race'ie to wychodzi całkiem niezła sumka i roi na poziomie 30% . Cała gra na roomie bez odpowiednich skryptów i możliwości grania w kaskadzie do najprzyjemniejszych nie należała, zwłaszcza, że żeby wygrać race trzeba było grać od rana do nocy przez większość tygodnia. Dawno tyle nie spędziłem przed komputerem i koło 4 dnia czułem się po prostu zmęczony. Gonił mnie jeden fin, którego drugiego dnia udało mi się odnaleźć (nie trudno, jak grał na każdym moim stole) i do końca wyścigu śledziłem jego wyniki:

Wykres raczej do najlepszych nie należy, ale większość graczy z czołówki miała podobne (jaki room taki wyścig ). Dodatkowo dostałem iPoda 16GB od Paradise Poker - dla mnie zabawka dla gimnazjalistów, ale postaram się go jakoś wykorzystać.

Live
Live, czyli poniedziałkowe rebuye w Saloniku. 30zł i festiwal all-inów podczas pierwszej godziny gry (średnia chyba po 4 rebuye), ale później turniej na wysokim poziomie. Można się czegoś nauczyć, a przy okazji nieźle się bawić w wesołym towarzystwie. Ostatni turniej zakończony 11/18, ale nawet jeśli wiem, że gra tam wiele osób, które są dużo lepszymi graczami turniejowymi (Obywatel, Amazonit), to dla samej zabawy warto

Lipiec
Lipiec jak zwykle zapowiada się na miesiąc największego grania w roku. Mobilizacja po okresie sesyjno-wypoczynkowym jest zawsze duża i zazwyczaj kończy się to dużą jak na mnie ilością rozdań. Jeszcze nie zaplanowałem jak to będzie wyglądać, ale myślę, że przynajmniej 60k rozdań na cashach i rozpoczęcie gry w SnG na PSie.

Kącik Youtube'a


Pozytywnie nastrajający filmik .



0 votes

Komentarze (7)




Następna strona


Łatwy VIP na portfelu skrill


Streamy pokerowe



Copyright © 2019. TLPoker.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację jego regulaminu.
Serwis przeznaczony jest wyłącznie dla polskojęzycznych obywateli państw, w których uczestnictwo i reklamowanie pokera internetowego jest legalne.
Kontakt Mapa strony LiquidPoker